Jak mówić nie?

Wewnętrzny kompas 4.

Trzy litery – NIE, a tak trudno czasem je wypowiedzieć. Dlaczego z mówieniem NIE i tym samym obroną swoich granic wiąże się tyle trudności i emocji?

Jak większość blokad, ta również została ugruntowana już w dzieciństwie. Przykładowa sytuacja: dziecko bawi się w piaskownicy z innymi dziećmi, przychodzi matka i kończy zabawę, bo muszą wracać do domu ze względu na umówione spotkanie. Dziecko płacze, bo chce się dalej bawić, a matka, wiedząc, że i tak są już spóźnieni, próbuje zmniejszyć opór dziecka mówiąc: "przestań płakać, bo Cię tu zostawię". W ten sposób uczymy się już w dzieciństwie, że dbanie o swoje potrzeby i mówienie „nie” jest „złe”, a bliscy nas odrzucają. 

Jako dorośli ludzie, gdy chcemy powiedzieć "nie", przywołujemy wspomnienia i emocje z czasów dzieciństwa. Czujemy, iż powiedzenie szczerze o swoich preferencjach w danej sytuacji będzie wiązało się z odrzuceniem, konfliktem, byciem uznanym za osobą niegrzeczną, a nawet egoistyczną. Dlatego przystajemy czasem na rozwiązania, których oczekują od nas inni, mimo że tego nie chcemy. Co się wówczas dzieje? Mówimy NIE samym sobie oraz swoim priorytetom i żyjemy według oczekiwań innych.

Mówienie prawdy o swoich uczuciach i obrona swoich preferencji jest oznaką dojrzałości i autentyczności. Niestety, nie jest to standard, większość osób żyje strachem z dzieciństwa i zgadza się na coś, gdy tak naprawdę nie ma na to ochoty. 

Poniżej kilka wskazówek, które mogą być pomocne w dokonywaniu i komunikowaniu autentycznych wyborów: 

  • Nie musisz odpowiadać od razu - jednym ze sposobów jest opóźnienie odpowiedzi. Często, gdy ktoś nas o coś pyta lub prosi, ulegamy presji danej chwili. Warto więc dać sobie odrobinę czasu do namysłu, możesz powiedzieć: „daj mi chwilkę na przemyślenie tego” lub „pomyśle o tym i dam ci znać”, wówczas masz szansę na refleksję i kontakt ze swoją intuicją oraz podjęcie decyzji w oparciu o swoje wewnętrzne uczucia, a nie zewnętrzna presję. 

  • Dyskomfort, jaki odczuwamy, mówiąc szczerze na samym początku, nie jest dużo mniejszy niż dyskomfort, jaki czujemy, gdy zgodzimy się na coś, czego nie chcemy. Czasem więc lepiej powiedzieć prawdę już na początku, niż potem żałować swojej decyzji i wszystko „odkręcać”. 

  • Nie musisz się tłumaczyć ani usprawiedliwiać, dlaczego mówisz "nie", twój wewnętrzny spokój i harmonia są wystarczającym powodem. 

  • Jeżeli jednak poczujesz potrzebę umotywowania swojego wyboru, wskaż na swoje uczucia. Pokaż rozmówcy, że to nie on jest powodem twojej odmowy, a jedynie Twoje własne uczucia np. przykro mi, ale nie dam rady iść z Tobą do kina, czuję, że potrzebuję dziś pobyć sama ze sobą. 

  • Tak samo jak Ty pragniesz akceptacji innych, również inni pragną być akceptowani przez Ciebie. Jeżeli zamierzasz komuś odmówić, poprzedź swoją odmowę uznaniem, zmniejszy to dyskomfort Twój i osoby, która ma usłyszeć Twojej "nie", np. jestem pod wrażeniem imprezy, którą organizujesz i bardzo chciałabym wziąć w niej udział, niestety wyjeżdżam w ten weekend nie będę mogła się na niej pojawić. (Uwaga: wyrażaj swoje uznanie, tylko jeśli rzeczywiście tak myślisz).

 

Bycie szczerym w stosunku do siebie i swoich pragnień to podstawowy krok do harmonii wewnętrznej. A mówienie "nie" i stawianie granic jest kluczowe i nie musi oznaczać odrzucenia czy konfliktu. Praktykuj szczerość względem siebie i kolekcjonuj te wspomnienia, w których powiedzenie szczerze "nie" było w efekcie końcowym pozytywne dla każdej ze stron. Taka kolekcja wspomnień utworzy przeciwwagę dla błędnego przekonania powstałego w dzieciństwie i utwierdzi w przekonaniu, że mówienie "nie" jest mówieniem "tak" samej sobie!

 

Dorota – coach ICC, trener, specjalista psychologi pozytywnej. Od lat z pasją podążająca drogą samoświadomości i rozwoju. Fascynuje ją tematyka autentyczności i uzdrawiania relacji z samym sobą. Jej przekaz i entuzjazm inspirują, motywują do działania i towarzyszą w powrocie do własnej prawdy.
„W tym miejscu dzielę się z Tobą moim doświadczeniem i perspektywą, pomagam zrozumieć i uwolnić mechanizmy, które podcinają nam skrzydła. Zapraszam Cię do wspólnej podróży w głąb siebie. Nie mogę obiecać, że będzie łatwo, ale obiecuję, że warto. Zapraszam - Dorota ”

 

 

X
Porozmawiajmy na czacie!