Anhedonia

W dzisiejszych zabieganych czasach bardzo dużo osób cierpi na anhedonię, czyli brak odczuwania radości z elementarnych przejawów życia. Jest to jeden z objawów umożliwiających  zdiagnozowanie depresji. Osoby aktywne zawodowo, które spędzają w pracy po kilkanaście godzin, nie mają czasu na odpoczynek, relaks czy nawet sen. Tacy ludzie ciągle do czegoś dążą, zdobywają kolejne szczyty, niestety brak w ich życiu przyjemności. Czują, że pogorszyła się jakość ich życia. Myślą, że jest to wina przemęczenia. Niepokojące są wyniki badań wskazujące, że ze wszystkich Europejczyków to Polacy poświęcają na pracę najwięcej czasu. Brak czasu na relacje z bliskimi również powoduje frustracje i osamotnienie. Jeszcze 30 lat temu tego typu stan emocjonalny dotykał osoby po 50. roku życia. Dzisiaj depresja diagnozowana jest w wieku 20-40 lat i dotyka co dziesiątego mężczyznę i co piątą kobietę. Jest to choroba cywilizacyjna i obecnie zajmuje 3 miejsce pod względem liczby chorych, po chorobach krążenia i nowotworach, ale przewiduje się, iż za 10 lat może być na pierwszym miejscu.

Jak wyjść z sideł anhedonii

Podstawą do odczuwania radości jest odpowiednia ilość snu i ilość godzin pracy w ciągu dnia. Bardzo istotny jest właściwy odpoczynek. Zadbanie o równowagę we wszystkich aspektach naszego życia jest środkiem do szczęścia i spokoju w naszym organizmie i życiu. Mówi się, że ten kto myśli o pracy w domu czy na urlopie, to wciąż pracuje i nie odpoczywa prawidłowo. Oczywiście są takie chwile, kiedy bardziej potrzeba poświęcić się pracy, ale są też chwile, gdy trzeba więcej przebywać z rodziną. Wyznaczenie podstawowych granic jest kluczem do zdrowia. Praca nie może zająć nam całego życia, gdyż często odbywa się to kosztem relacji z bliskimi i kosztem zdrowia.

Bądź odpowiedzialny za swoje życie

Bardzo często już zwykłe, rozsądne postanowienia o drobnych zmianach w życiu i wyznaczeniu konkretnych niewielkich celów mogą poprawić nasz humor. Może to być wprowadzenie diety bogatej w warzywa i owoce, kilkuminutowa codzienna gimnastyka, krótki spacer, mała półgodzinna drzemka czy nawet gra planszowa z najbliższymi. Może też być to wstęp do poważniejszych decyzji i bardziej znaczących zmian.

Doceń to, co masz. Żyj tu i teraz

Kolejną przyczyną naszego złego samopoczucia jest brak wdzięczności. Istotne jest, by dostrzec to, z czego jesteśmy dumni. Powinniśmy bardziej doceniać wszystko, co mamy, co osiągnęliśmy czy to, jak potoczyło się nasze życie. Wciąż wyznaczamy sobie kolejne cele i tak skupiamy się na dążeniu do nich, że łatwo zapominamy o tym, co już jest w naszym życiu czy też w naszym otoczeniu. Bądźmy bardziej uważni na to, co się dzieje teraz, zamiast żyć przyszłością, która może nigdy nie nastąpić. Przestańmy widzieć szklankę do połowy pustą, a zacznijmy widzieć tę pełną połowę. Na pewno jest w naszym życiu wiele pozytywnych aspektów, tylko ciągłe dążenie do nowych celów często przesłania nam to, co najważniejsze i najcenniejsze.

Zaakceptuj trudności i słabości

Jest taka pozytywna piosenka „Ale jestem” Anny Marii Jopek:

Oczy otwieram: staje się świat.
Nade mną niebo, przede mną sad.
Jabłek zielonych zapach i smak…
I wszystko proste tak.
Trzeba żyć naprawdę,
Żeby oszukać czas.
Trzeba żyć najpiękniej, żyje się tylko raz.
Trzeba żyć w zachwycie:
Marzyć kochać i śnić.
Trzeba czas oszukać,
Żeby naprawdę żyć.
Jestem piasku ziarenkiem w klepsydrze,
Zabłąkaną łódeczką wśród raf,
Kroplą deszczu,
Trzciną myślącą wśród traw,
…ale jestem!
Jestem iskrą i wiatru powiewem.
Smugą światła, co biegnie do gwiazd,
Jestem chwilą, która prześcignąć chce czas,
…ale jestem!

Ucha nadstawiam: słucham jak gra,
Muzyka we mnie, w muzyce – ja!
Nim wielka cisza pochłonie mnie,
Pragnę wyśpiewać, wyśpiewać, że:
Trzeba żyć naprawdę,
Żeby oszukać pędzący czas.
Pięknie żyć w zachwycie
Życie zdarza się raz.
Życie jest drogą, życie jest snem…
A co będzie potem? Nie wiem i wiem…
O nic nie pytaj, dowiesz się, gdy
Skończy się droga, życie …i sny.

Wszelkie nasze słabości, z którymi nie umiemy sobie poradzić, musimy w końcu zaakceptować. Pewne wady podkreślają naszą wyjątkowość i jeżeli walka z nimi jest nieskuteczna, to trzeba sobie odpuścić. I tak na przykład, jeśli ktoś czuje, że wiek ogranicza jego możliwości, to nie ma co na siłę tego zmieniać. Sporo jest teraz ludzi, którzy chcą się odmłodzić i nie ma w tym nic złego, jeśli nie przemieni się to w jakąś ich życiową obsesję. Pewne nasze słabości możemy odebrać jako bodziec do zmiany kierunku naszej drogi życiowej. Nieustanna walka wciąż z tymi samymi słabościami może frustrować i prowadzić do depresji. Weźmy chociażby przykład niepełnosprawnego mówcy motywacyjnego Nicka Vujicic’a, który nie ma kończyn, a ma cudowną żonę, czworo dzieci i cieszy się życiem.

Weź głęboki wdech

Uczucie radości powoduje, że jesteśmy szczęśliwi. Jako dorośli potrafimy kontrolować i tłumić radość. Uczucie radości zależne jest od hormonów szczęścia, jakimi są endorfiny, które przyczyniają się do redukcji poziomu stresu, a nawet poziomu bólu. Warto czasem się zatrzymać na chwilę i zastanowić się, co dalej zrobić z naszym życiem. Często tkwimy w jakiś trudnych dla nas sytuacjach czy relacjach. Myślimy, że już nic nie może tego zmienić. Jednakże mamy wybór i do nas należy decyzja o zmianie. Bywa też i tak, że nie będziemy mieli wyboru i zmiana dokona się, czy tego chcemy czy nie. Trzeba do nowej sytuacji nabrać dystansu, by podjąć słuszne decyzje. Może nawet nie od razu dostrzeżemy słuszność tej decyzji, ale nie traćmy nadziei. Nie ma sytuacji bez wyjścia. Potrzebujemy tylko czasu, by spojrzeć na wszystko z innej perspektywy.

Poznaj siebie i swoje marzenia

W pewnym wieku nasze marzenia z czasów młodości mogą być poza naszym zasięgiem, ale czy to nie jest szansa na stworzenie nowych marzeń? Może być też odwrotnie, może właśnie mamy możliwości, by spełnić swoje marzenia z dzieciństwa. Często musimy przełamać się i zdobyć na odwagę, by spróbować czegoś nowego, zmienić pracę czy zapisać się na jakieś ciekawe zajęcia. Pozwólmy sobie na drobne przyjemności. Dzięki temu, że zrobimy ten pierwszy krok, możemy odkryć nasze nowe potrzeby.

Dbaj o relacje z bliskimi

Dużą wartością dającą poczucie bezpieczeństwa są relacje z najbliższymi, którym możemy się zwierzyć czy też liczyć na nich w trudnych sytuacjach. Ważne jednak jest to, by dbać o relacje z nimi. Trzeba znaleźć czas i poświęcić go dla bliskich – nawet gdy wydaje nam się, że go w ogóle nie mamy, bo pracujemy lub jesteśmy zajęci swoimi obowiązkami i zajęciami. Jednakże budowanie relacji rodzinnych może wzbudzić w nas dawno nieodczuwane więzi, często wywołujące w nas radość i sentyment. Miłość  i  bezinteresowność wynikające z relacji rodzinnych są dla nas motywujące do wszelkich działań. Uśmiechanie się i przytulanie bliskich powoduje uwalnianie się endorfin, hormonów szczęścia.

„Smutek potrafi zatroszczyć się sam o siebie, lecz by naprawdę się cieszyć, trzeba mieć kogoś, z kim się można podzielić radością” (Mark Twain).

Beata
Mężatka od 15 lat, mama dwójki dzieci, z wykształcenia ekonomistka. Moją pasją są książki, śpiew i rodzinne wypady w góry.

Zobacz również

Jak powiedzieć rodzicom o ciąży?

Jak powiedzieć rodzicom o ciąży?

Ciąża niespodziewana a planowana Wiadomość o ciąży jest zawsze zaskakująca - czy się tę ciążę planowało, czy też wręcz...

Święta inne niż zwykle

Święta inne niż zwykle

Krótkie dni, przymrozki, szale wokół szyi, czasem biały puch w powietrzu, w tle nieśmiertelny przebój Mariah Carey...

0 komentarzy

Wyślij komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

X
Porozmawiajmy na czacie!